Informacje
U progu złotego wieku
Król Aleksander Jagiellończyk umarł w Wilnie latem 1506 roku, mając czterdzieści pięć lat. Pochowano go w katedrze wileńskiej, choć jego ostatnią wolą było spocząć w Krakowie obok dziada, ojca i brata. Zygmunt, najmłodszy syn Kazimierza Jagiellończyka, został wybrany na księcia litewskiego natychmiast po zgonie brata Wkrótce potem na sejmie w Piotrkowie obrano go królem Polski, Miał już wówczas prawię czterdzieści lat. Jego bracia byli dużo młodsi, kiedy zostawali królami. Ale nie dlatego Zygmunt ma przydomek Stary, Wyjaśnimy to później. Długie, ponad czterdziestoletnie panowanie Zygmunta I, a potem Zygmunta Augusta, który królował prawie ćwierć wieku, to czasy bardzo pomyślnego rozwoju Polski. Nazywamy ten okres czasami zygmuntowskim albo złotym wiekiem. Duże zmiany zachodziły wówczas w naszym kraju w gospodarce i kulturze. Miały one związek z wydarzeniami w Europie, a nawet daleko poza nią. Była to epoka wielkich odkryć geograficznych uwieńczonych odkryciem Ameryki przez Krzysztofa Kolumba w 1492 roku, W Europie Zachodniej nastąpił wówczas okres szybkiego rozwoju handlu zamorskiego i rzemiosła. Mniej troszczono się o rozwój rolnictwa, bo na przykład zboże korzystniej było kupować za granicą Skorzystała z tego Polska. W całym kraju w folwarkach szlacheckich ^ zaczęto uprawiać więcej zboża J9 i powiększać obszar pól uprawnych. Bardzo dobrze się złożyło, bo na Zachodzie oczekiwano na '' polskie zboże, a Polska niedawno odzyskała dostęp do Bałtyku z wiślanym szlakiem handlowym.
Ciekawe artykuły
Rzeczpospolita szlachecka
Szlachta już od dawna uzyskiwała przywileje, a mieszczanie i chłopi - nie. Jeszcze za króla Jana Olbrachta, przed wyprawą mołdawską, wyprosiła kilka ważnych uprawnień: zwolnienie od opłat celnych, wyłączne prawo do posiadania ziemi i władzę nad chłopami, Powiedzmy nieco więcej o tych uprawnieniach. Szlachta zajmowała się handlem produktami rolnymi ze swoich folwarków. Jeżeli właściciel spławiał zboże Wisłą do Gdańska, nie płacił cła w komorach celnych. Wystarczyło tylko mieć zaświadczenie od sejmiku, ze towar pochodzi z własnego gospodarstwa. Kiedy szlachcic przybył do Gdańska, sprzedał zboże i zakupił jakieś artykuły zagraniczne, zamorskie, również nie płacił cła w drodze powrotnej. Wystarczyło tylko jego oświadczenie, ze wiezie je „na własną potrzebę". Mieszczanie trudniący się handlem nie korzystali z żadnych zwolnień. Zgodnie z wyłącznym prawem szlachcica do posiadania ziemi, mieszczanin, choćby najbogatszy, nie mógł sobie kupić folwarku. Byłby przecież konkurentem! Zdecydowano nawet, ze ci mieszczanie, którzy mają posiadłości rolne, muszą je sprzedać. W gospodarstwie szlacheckim pracowali chłopi. Aby nie dopuścić do porzucania pracy u pana...... Czytaj więcej >>