Informacje

Aby człowiek cieszył się życiem

Kraj się bogacił, co wpływało na ożywienie różnych dziedzin życia, Sięgano do sposobów gospodarowania sprawdzonych w innych państwach, korzystano tez z osiągnięć kulturalnych Zachodu. Wkrótce poznamy wspaniałą kulturę polską XVI stulecia - złotego wieku, ale najpierw prześledzimy przemiany, które dokonały się na Zachodzie i które tak mocno zainteresowały Polaków. Nowości pojawiły się w bogatych miastach włoskich, takich jak; Genua, Wenecja, Mediolan, Florencja czy sławny na cały świat - Rzym, Rzym był miastem bogatym, przede wszystkim dlatego ze znajdowała się w nim siedziba papieży, na której utrzymanie corocznie składały się wszystkie państwa chrześcijańskiej Europy. Miasta północno-włoskie bogaciły się dzięki rozwojowi handlu i rzemiosła. Żyło tam wielu bogatych i wykształconych mieszczan, którzy pod wpływem uczonych i pisarzy zaczęli myśleć i mówić o świecie oraz o człowieku zupełnie co innego, niż dotychczas głosił Kościół. Kościół w krajach chrześcijańskich miał ogromny wpływ na życie. Nakazywał skromność, pobożność, zabraniał ludziom cieszyć się sprawami ziemskimi i poszukiwać sposobów ulepszania życia doczesnego. Również twórczość artystyczna miała służyć pomnażaniu chwały Boga, a me umilaniu egzystencji ludzkiej na ziemi. Człowiek powinien tylko przygotowywać się do życia pozaziemskiego - w niebie. A na to niebo zasłuży sobie ubóstwem, pokorą, a nawet cierpieniami. Czy takie życie mogło odpowiadać bogatym mieszczanom miast włoskich? Cóż zatem mieli robić ze swoimi fortunami? Oddawać je w ofierze Kościołowi? To im nie odpowiadało, myśleli więc, jak uzasadnić swoje nieposłuszeństwo wobec dotychczasowych nakazów Kościoła. Kościół głosił też swoją naukę o budowie świata, o różnych zjawiskach przyrodniczych, o roli człowieka w przyrodzie, Nikt nie powinien wątpić w naukę głoszoną przez ówczesnych duchownych, bo mógł zostać posądzony o to, ze błądzi w swoim myśleniu, i oskarżony o herezję. Kary za herezję były surowe. Kościół, kierując całym życiem swoich wiernych, chciał ich odgrodzić od innych poglądów, innych nauk, które rozwinęły się w minionych wiekach - w starożytności.

Ciekawe artykuły

Ostatnia wojna z zakonem

Ostatnia wojna z zakonem
Po wojnie trzynastoletniej bardzo źle układały się stosunki polsko-krzyżackie. Działo się tak z winy zakonu, który pragnął odzyskać utracone ziemie i uniezależnić się od Polski, W tym celu szukał sojuszników, popierał wrogów Polski i zbroił się. Kiedy na tronie zasiadł Zygmunt Stary, kraj nasz miał sporo kłopotów z sąsiadami. Księstwo Moskiewskie prowadziło wojnę z Litwą, a granice południowe były zagrożone przez Tatarów. Wiedzieli o tym Krzyżacy i przygotowywali odwet. W 1511 roku wielkim mistrzem zakonu został Albrecht Hohenzollern, syn margrabiego brandenburskiego i Zofii Jagiellonki, córki Kazimierza Jagiellończyka. Zygmunt Stary poparł siostrzeńca, sądząc, że w ten sposób złagodzi agresywność zakonu, Stało się jednak zupełnie inaczej, Albrecht okazał się równie wielkim wrogiem Polski, jak jego poprzednicy- a może jeszcze bardziej niebezpiecznym. Zaplanował atak na Polskę w porozumieniu z Księstwem Moskiewskim, Zwrócił się z prośbą o pomoc wojskową do księcia Wasyla. Zamierzał zdobyć Pomorze, a potem ruszyć na Kraków. Wojska jednak nie dostał, chociaż Wasyl dał mu trochę pieniędzy. Wsparcie finansowe otrzymał również od kilku książąt niemieckich. Tymczasem...... Czytaj więcej >>

Reklama

najlepszy serwer, poznań apartamenty, pozycjonowanie poznań